czwartek, 21 czerwca 2018

Moja wielka miłość do puf!



   Moja miłość do puf wykształciła się z wielkiej miłości do poduch. Uważam, że ich nigdy nie jest za wiele i mając ich  ...dziesiąt w domu dokupuję / szyję kolejne.


   Mianem pufy zazwyczaj określamy niskie krzesło / taboret obity materiałem lub siedzisko z materiału z wkładem typu puch/ groch lub kulki styropianu. Obecnie możemy znaleźć pufy w każdym stylu i kolorze. W nowoczesnych wnętrzach industrialnych oraz w klasycznym salonie świetnie odnajdą się pufy skórzane. Na pewno dobrze poczują się także w stylach wiejskich czy prowansalskich. Idealnie pasują do pokoju dziecięcego, sypialni, czy nawet biura, gdzie staną się miejscem relaksu ( nawet jeśli mamy na niego tylko 5min.).
  Kiedyś pufy były czymś oczywistym przy zakupie nowego kompletu wypoczynkowego, obecnie wraz z fotelami sprzedawane są osobno, a także zalecane jest dobranie ich w całkowicie innym kolorze czy wzorze. Jest to mały element, który może zmienić wnętrze niedużym nakładem pieniężnym.

  A teraz kilka inspiracji:







Źródła: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12



  Dla miłośników zapraszam do sklepów:








   Jakie jest wasze stanowisko w związku z pufami w domu, czy nawet na tarasie? Wam również kojarzą się z miejscem relaksu, drinkiem i książką?

24 komentarze:

  1. pufy są przepiękne! sama bym miała ich pełno, ale miejsca za mało :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne propozycje :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne pufy. Mi najbardziej podoba się piątka, trafia idealnie w mój gust ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne pufy pokazałaś, podobają mi się prawie wszystkie :D
    Ja poduchy uwielbiam, ale do puf jakoś nie zapałałam wielką miłością, są to są, nie ma to nie, w domu mam raptem 3 sztuki. Ale u kogoś naprawdę podziwiam, szczególnie, gdy są jakieś wyjątkowe i fajnie dobrane do całości :)))
    Pozdrawiam ciepło, Agness :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe - kiedyś był jeden model pufki a teraz taki urodzaj - ja wybrałabym model nr 12 <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, ale cudne inspiracje! Bardzo mi się podobają:) Ta turkusowa z białymi wzorami NIEZIEMSKA!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak - się kojarzą z relaksem, ale nie mamy żadnego pufa... Za to dzisiaj byliśmy w centrum handlowym i moja córka wypatrzyła na pasażu takie wypchane do połowy piłki (coś jak miękkie pufy) - wielka radość! Chciałabym znaleźć chwilkę i taką stworzyć, ale wśród remontowych spraw obawiam się ,że to drugorzędowa potrzeba ten puf... chociaż... strefa relaksu musiałby w końcu powstać :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pufy są rewelacyjne, bardzo mobilne i mega wygodne. Wcale się nie dziwię, że tak bardzo je lubisz :)
    Miłego dnia

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście trzeba przyznać że warto mieć taki mebel w domu. Myślałem jednak że ceny prezentują się troszkę inaczej za taki puf

    OdpowiedzUsuń
  10. Pierwsze 6 propozycji to mój klimacik. A ta turkusowa to dla mnie nr 1.
    Pozdrawiam wakacyjne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Te z kocimi uszami to totalny obłęd. Minimalistyczne, ale i z urokiem. Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pufy są świetnym rozwiązaniem. Dodają pomieszczeniu przytulności, można na nich oprzeć nogi, postawić coś na tych bardziej stabilnych, no i przede wszystkim kto z nas nie lubi leżeć na podłodze na pufie typu worek lub wielka piłka?! Ja nie znam! Każdy to uwielbia! <3 Pufa nr 11 z Twoich propozycji chyba najbardziej mi się spodobała. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pufy są zawsze świetnym wyborem - mogą służyć jako miejsce do siedzenia, a także jako podnóżek. Dla mnie to wybór idealny! Są wygodne i przy okazji nie zajmują dużo miejsca w mieszkaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz racje, teraz rzadko kiedy można zobaczyć u kogoś taką typową pufę. Teraz jest moda na takie siedziska, obecnie na "lazy bagi" i inne tego typu miejsca do siedzenia. W sumie jakoś nie tęsknie za pufami u siebie, ale te co podrzuciłaś wyglądają super.

    OdpowiedzUsuń
  15. Właśnie takie akcenty i dodatki dają najwięcej charakteru każdemu z pomieszczeń. Bardzo lubię takie rzeczy i co chwila mam ochotę kupować kolejne. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. O tak, kiedyś pufy były obowiązkowym dodatkiem :D bardzo fajne propozycje przedstawiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Może jakąś wielką miłością pufy nie darzę, ale bardzo fajnie wyglądają szczególnie w przedpokoju. Do ubierania butów do wyjścia jest to idealny mebel :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pufy to fantastyczne uzupełnienie aranżacji pomieszczenia. Bardzo podobają mi się różnokolorowe modele, które wyróżniają się na tle stonowanych elementów wyposażenia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Najwygodniejsze miejsce do pracy i czytania!

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie przejmuj się - ja również mam fiksację na punkcie puf - sprawiają, że wnętrze od razu staje się przyjemniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne inspiracje! Też kocham pufy:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne te pufy :) Szczególnie numer 7 i 9 są takie klasyczne i eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo fajne pufy pokazałaś, podobają mi się prawie wszystkie, zamierzam zakupić podobne ale zbieram się do tego już długi czas. Może po tym wpisie mi się uda! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pufy mega i bardzo oryginalne wzory i ciekawie zestawione. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)