środa, 10 stycznia 2018

Ręcznie malowane naczynia


1/2

   Jakiś czas temu odkryłam markery Sharpie i zakochałam się w nich po uszy. Są to markery wszelkiego użytku - dosłownie! Malują po ścianach, meblach, porcelanie, szkle, itp ... i to na prawdę super trwale! Nie raz uratowały mi życie, np. kiedy na drewniany stół upadł mi ciężki świecznik i odpadł kawałek farby, po 5 minutach nie było nawet widać! Tym razem chciałabym pokazać wam idealny, ręcznie robiony pomysł na prezent z okazji zbliżających się świąt Babci i Dziadka.

   Po pierwsze zestawów markerów Sharpie jest kilka, najłatwiej dostać je w Empiku oraz na Allegro. Osobiście zaczynałam od koloru czarnego i złotego, ale bardzo szybko powiększyłam swoją kolekcję, bo na prawdę warto.

  Najpierw jak to mam w zwyczaju chciałabym wam pokazać kilka inspiracji związanych z  malowaniem wszelkiego rodzaju porcelany i fajansu.



3/4


5/6


7/8


9/10


  Do wykonania takiego cudeńka będziecie potrzebowali jedynie:
- przedmiot do malowania np. kubek, miseczka
- marker Sharpie lub kilka markerów
- mokrą chusteczkę (gdyby nam coś nie wyszło)


  1. Oczyszczamy powierzchnię przedmiotu, tak aby nie była zakurzona, czy tłusta. Nie ma potrzeby ścierać papierem ściernym, aby zmatowić jak w przy innych tego typu markerach.


 2.  Malujemy wybrany wzór, dodajemy napis, itp. Jeśli coś nam nie wyjdzie możemy zmazać mokrą chusteczką, a jeśli już mocno wyschło, wystarczy lekko paznokciem zeskrobać lub innym delikatnym narzędziem.


  3. Jeśli wzór jest dokładnie taki jaki chcemy - wstawiamy piekarnik na 200'C i pieczemy 30-35min. Niestety ta informacja się nigdzie na markerach nie pojawia , piszę jedynie z własnego doświadczenia. Możemy również popsikać lakierem akrylowym, dla dodatkowego utwardzenia, aczkolwiek może być toksyczny dlatego nigdy go nie używałam.


4. Osobiście kubki wkładam do zmywarki, chociaż polecane jest mycie ręczne. Przy "moim" użytkowaniu i praniu kubek zaczął się lekko ścierać po roku, biorąc pod uwagę, iż używałam go ok. 2 razy w tygodniu.




  Idealny prezent nie tylko dla babci, czy dziadka, ale nawet dla siebie. Kubek może być prześmiewczy np. na czyjeś urodziny lub podpisany dla każdego członka rodziny. Na koniec chcę dodać, iż najlepiej maluje mi się na miskach i kubkach z Ikei oraz Pepco, są tanie, trwałe i w ładnych kształtach. Powodzenia przy malowaniu!



Notatka, nie jest notatką sponsorowaną!

17 komentarzy:

  1. ja bardzo lubię malowanie na porceanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajne :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Super pomysł, bardzo mi się podoba :)
    Pozdrawiam ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja droga, uwielbiam tu wpadać, bo nigdy nie wiem, jakim nowym pomysłem mnie zarazisz. Ten z malowaniem porcelany baaardzo mi się podoba:) Wcześniej nie spotkałam się z tymi markerami (raz próbowałam malować zwykłymi ale ciągle mi się rozmywały) Myślę, że teraz szybko nadrobię zaległości.Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też się kiedyś tymi pisakami bawiłam - są super! :)
    U Ciebie wyszło fantastycznie!
    Faktycznie inspiracje z neta są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow! Świetnie to wygląda. Ten pierwszy kolorowy kubek szczególnie. Nigdy o tym nie myślałam. Marker, biały kubek i można coś fajnego zrobić. Bardzo ciekawy wpis, pozdrawiam i już nie mogę doczekać się kolejnego ;)
    ______________
    Sypialnie z pomysłem

    OdpowiedzUsuń
  7. dzien dobry super pomysł ! nigdy nie myślałam ze można markerem coś tak fajnego wyczarowac dziękuję bardzo za super pomysl pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)