środa, 3 stycznia 2018

Krata we wnętrzu


1/2

   Cytując znane czasopismo Avanti " ... w tym sezonie niemal każda marka wypuściła kraciaste okrycia..." zainspirowałam się tematem wyszukując inspiracji także we wnętrzach. Osobiście wielką fanką kraty nie jestem, ale w dobrze dobranych kolorach może zachwycić nawet takiego sceptyka jak ja - we wnętrzu, dodatkach, ubierze, itp.

   Zaczęłam poszukiwania od tapet... i tu temat mnie już zaskoczył. Rynek wręcz szaleje z różnorodnością, ceną oraz kolorem. W tamtym roku królowała wielka, szaro biała krata, która w programie Doroty Szelągowskiej pojawiała się na prawdę często. W tym roku nastąpił jej powrót w wersji minimalnej, ale kolorowej. Takie tapety pasują właściwie do każdego wnętrza od pokoju dziecięcego, po kuchnię czy łazienkę. W zależności od rodzaju i koloru mogą wpisywać się w różne style np. nowoczesny czy rustykalny.



3/4


5/6




Możecie je znaleźć m.in w tych sklepach:


  Idąc tym tropem znalazłam wyjątkowe meble. Czasami bardzo odważne, czasami dosyć oczywiste, ale zawsze na pewno wyjątkowe. Krata nie musi odznaczać się jedynie na obiciu z tkaniny, może być wykonana z różnych rodzajów drewna lub nawet wklęsłości i wypukłości elementów metalowych.

  Na pierwszą wpadłam oczywiście Ikeę i jej sofę Ektorp, którą znajdziecie TUTAJ.



  Kolejną sofę oferuje nam Gutmann-Factory w nieco wyższej cenie oraz w całkowicie innym stylu. Dostaniecie ją pod adresem Homewareoutlet.pl


  Dosyć nietuzinkową znajdziemy także na Trendsetterka.com


 Odbiegając lekko od dużych siedzisk napotkałam dwa mniejsze w innej postaci, również bardzo uroczej. Krzesło SK Design oraz podnóżek z Dekorii.



   Zachwycić mogą także dodatki, które nie muszą być wcale nachalne, ale mogą stanowić ważny element dekoracji jak np. dekor wejściowy - wycieraczka w kratę.
   Najlepszym rozwiązaniem dla takich elementów jest umieszczenie we wszelkiego rodzaju tkaninie od zasłon, przez poduszki po abażury i dywany. W dziewczęcym pokoju będzie przykładowo pasowała poszewka do zasłon w różową kratę, a w sypialni obicie zagłówka i koc w kratę beżową.




9/10








  Ciesze się, iż wybrałam właśnie ten temat. Irracjonalnie przekonałam się, że krata zdecydowanie nie jest dla mnie (zastanawiałam się nad dodatkami w czarno-białą kratę do kuchni). Nie zmienia to faktu, że na wielu przedmiotach i w wielu wnętrzach może być na prawdę świetnym rozwiązaniem, a jakie jest wasze zdanie?


9 komentarzy:

  1. Krata do bardzo fajny motyw we wnętrzach. trzeba jednak pamiętać, by nie było jej zbyt dużo.
    Pozdrawiam noworocznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie krata kojarzy się z włoskimi i greckimi restauracjami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi jak to przeczytałam to od razu zobaczyłam Magdę Gessler ;D

      Usuń
  3. Lubię kratę we wnętrzach i w ubraniach ! Jest idealna na okres świąteczno-zimowy.
    Co do urbań to mój nowy szalik jest właśnie w kratę :))
    Wszystkiego dobrego w Nowym Roku !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz jesteś na topie ;D wzajemnie kochana ;)

      Usuń
  4. Łatwo można zauważyć, że dziś wraca moda z dawnych lat jednakże w nowym, modernistycznym wydaniu. Muszę przyznać, że ta ściana w niebieską kratę podoba mi się tak bardzo, że aż chciałabym mieć taką u siebie w mieszkaniu. Ciekawy wpis, bardzo. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać że krata wraca do łask, już nie tylko na ubraniach ale również zaczyna pojawiać się w domach i bardzo dobrze. Przypomina mi się babcina kuchnia w czerwono-białą kratę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi się podoba ten motyw - zawsze marzyłam o szachownicy w kuchni na podłodze - nie udało się - może w przyszłym remoncie się uda.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)