czwartek, 3 listopada 2016

Jak ułatwić sobie życie jesiennymi porządkami? - Materiały do druku



   Często się słyszy o wiosennych porządkach, ale czy wy również wyznajecie zasadę tych "jesiennych"? Osobiście jestem wielką fanką organizacji i jakby to dziwnie nie zabrzmiało również sprzątania i porządków. Ostatnio przeszłam szkolenie, po którym jeszcze przeczytałam kilka książek na tenże właśnie temat i chciałabym się z wami nimi podzielić jak bezstresowo posprzątać przestrzeń tak aby wiosenne porządki okazały się niepotrzebne.

     Wracając do tematu notatki "Jak ułatwić sobie życie jesiennymi porządkami?" postanowiłam stworzyć dla was prostego rodzaju listę, łatwą do druku w formacie A4 oraz 2x A5.




( Po kliknięciu w zdjęcie uzyskacie jego właściwy wymiar)

1. Przede wszystkim prostą i ważną zasadą jest odniesienie każdego przedmiotu do pomieszczenia w którym ma się znajdować docelowo! Nie odkładajcie ich od razu na właściwe miejsce np szafkę,półkę chyba, że jest ono już im na stałe przypisane. Osobiście stosuję prosty trik który zawsze się sprawdza - koszyk! Wieczorami, czy też w sobotnie poranki lub nawet przy wspomnianych wielkich porządkach zawsze zaczynam właśnie od niego! Duży koszyk z którym przemieszczam się po całym mieszkaniu i wkładam do niego przedmioty, które należą do innego pokoju, następnie wykonuję rundkę nr 2 i w ten sam sposób je roznoszę. Mając 76m2 mieszkania ta czynność zajmuje mi zazwyczaj 10minut, a sami się przekonacie jak ułatwia sprzątanie.
2. Następnie idąc tropem z punktu pierwszego sprzątanie według pomieszczeń jako złoty środek, ale nie zawsze! Dzięki temu nie wychodzimy z porządkami poza pewne granice i łatwiej nam się zorientować ile nam jeszcze zostało do posprzątania. Należy również pamiętać, iż nie wszystkie elementy "jest sens" myć osobno w każdym pomieszczeniu np. okna+ parapety + kaloryfery, odkurzyć lampy i żarówki, naoliwić zawiasy i przemyć drzwi ( szczególnie jeśli mają pewne wypukłości).
3. Każde pomieszczenie wymaga innych środków czystości oraz rodzaju ich sprzątania. Sytuacja jest prostsza kiedy jesteśmy już zorganizowani na tyle, że obecne sprzątanie jest tylko chwilą, ale co jeśli zaczynamy? Kiedy w szafce pasuje chaos, a ty postanowiłaś, że to ten moment aby go wreszcie opanować? Zdecyduj co w danej szufladzie, półce, szafce ma się znaleźć. Najlepiej wyjmij na środek (rozrzuć przed sobą;) ) wszystkie te elementy, te które już się tam znajdowały i te, które mają znaleźć - pamiętaj WSZYSTKIE! Dopiero teraz należy zacząć sortowanie. Zawsze miej przy sobie kosz, siatkę, czy worek na śmieci. Teraz dzielimy na DO WYRZUCENIA (przeterminowane, nieużywane bardzo długo lub nawet te przez nas wręcz znienawidzone) ZOSTAJĄ ( przedmioty, z których NA PRAWDĘ korzystamy) oraz ale tylko dosłownie na chwilę przedmioty NIE WIEM ( czyli te, które do nas nie należą lub należą, ale nie jesteśmy pewni czy właśnie w tym miejscu powinny się znaleźć - pamiętajcie najlepiej zapytać właściciela tego samego dnia do której "kupki" je odłożyć, lub odłożyć na właściwą półkę na sam koniec sprzątania, kiedy cała reszta jest już uporządkowana).
4. Sprzątanie od góry do dołu, nigdy na odwrót! Prostym przykładem jest kurz, który w odwrotnym przypadku spadałby nam na już posprzątane półki, ponadto stwierdzono naukowo iż ta zasada sprawdza się o wiele lepiej niż od lewej do prawej. Ciekawe czemu :)?





Książkami o których wspomniałam na początku są:
- "Magia sprzątania" Marie Kondo
- "Minimalizm w praktyce" Katarzyna Kędzierska
- "Poradnik pani domu" Katarzyna Zioła- Zemczak

   Ale po więcej książek tego typu zaproszę was za kilka notek :)



    A jak kochane wygląda to u was z porządkami? Dzielicie je na mieszkańców, a może wolicie wszystko zrobić po swojemu :) ?

12 komentarzy:

  1. Bardzo ciekawy post! Muszę ściągnąć listę porządków. Robienie listy,a następnie wykreślanie wykonanych prac działa niezwykle budująco. Mobilizuje i nie dość,że widać efekty, to jeszcze mamy dowód "na piśmie".Porządki w domu to jedna z nielicznych rzeczy w życiu, gdzie możemy mieć pełną kontrolę. Muszę wypróbować tę metodę z koszem! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że przeczytałaś taki post i dziękuję za twoje wnioski :)

      Usuń
  2. Stworzenie takiego organizera jest słuszne. Do listy książek dopisałbym jeszcze publikację p. Joalanty Sergot-Kowalskiej, która jest uznawana za jedną z największych specjalistek profesjonalnego sprzątania.

    Zasada że sprzątamy od góry do dołu jest słuszna. Jest jeszcze kilka innych podstawowych reguł: podłogi myjemy metodą ósemkową od okien do drzwi, stosujemy cztery kjolory ścierek do różnych obszarów sprzątania itp. I można by tak było napisać cały artykul lub kolejną książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie za książkę z chęcią przeczytam :) ach jeśli chodzi o panele również się zgadzam :)

      Usuń
  3. O! Taki post był mi potrzebny! Bo ja się muszę zawsze jakoś nakręcić do sprzatania:) Bo zasady to niby znam... Kosz stosuję, u mnie też się sprawdza:) Ale są szafki do których segregacji od paru lat nie mogę dobrnąć, bo zawsze są ważniejsze miejsca, a ja jestem z tych co uważają, że inni zrobią źle i sama ze wszystkim walczę. A ci inni już przestali cokolwiek robić, ale wiem, że to moja wina:( Twoja lista na pewno się przyda, dzięki:) Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już niedługo post noworoczny o tym jak się organizować codziennie po trochu :) mnie takie coś dopiero motywuje, mam nadzieje, że nie tylko mnie ;)

      Usuń
  4. Bardzo fajna tabelka :-) Porządki głownie robię w domu ja , z Twojej listy nie muszę robić czterech rzeczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się :) czym mniej tym szybciej i przyjemniej :)

      Usuń
  5. U nie porządki robię ja, bo mam więcej czasu, ale jestem przy tym bardzo niezorganizowana:D
    Uściski!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami organizacja pomaga zaoszczędzić wiele czasu :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)