środa, 27 kwietnia 2016

Jak ważne są książki we wnętrzu?



   Aranżacja wnętrza z myślą o książkach jest coraz częściej stosowana. Czasami klienci projektują wnętrza oraz wyznaczają miejsca dla swoich ukochanych książek, ale zdarza się tak, iż to wnętrze dyktuje ilość oraz rodzaj książek, które stanowią wtedy głównie dekorację.
  Weźmy pod uwagę również fakt, iż książki potrafią wiele powiedzieć o mieszkańcach - ich ilość, jakość oraz gatunek. Najpopularniejszą metodę przechowywania książek stanowią obszerne regały. W polskich wnętrzach dominują także tradycyjne półki, które kojarzą się najczęściej z prostymi deskami, ale także coraz częściej te znajdujące się we wnękach czy pod schodami. Przerażające są statystyki, które wręcz alarmują o tym, jak nasze społeczeństwo coraz rzadziej sięga po książki, a przynajmniej te w wersji papierowej. Coraz więcej osób książkę woli zastąpić filmem, albo e-bookiem.Osobiście nie wyobrażam sobie wieczoru bez czytania, jedyny problem jaki to niesie za sobą są zmniejszające się w trybie pośpiesznym ilości wolnego miejsca na półkach. Zapaleni czytelnicy (których już jest na prawdę mało) potrafią czytać w wannie, autobusie, w trakcie robienia obiadu czy nawet w przerwach na sprzątanie... och a jak cudownie czyta się się ltnią porą na łonie natury :)!


Źródła zdjęć głównych:
1 / 2


Jak wszyscy wiemy dosyć znane jest umiejscowienie książek w salonie:





Także w biurze





Oraz sypialni:






Źródła: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 15 / 16 / 17 / 18



Czasami także w kuchni, ale czy na pewno?:





No, ale w przedpokoju:






....oraz łazience nie są już tak oczywiste:





Źródła: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 15 / 16




   Chciałabym sobie również pozwolić państwa zaprosić na początki mojego portfolio jako projektanta, które znajdziecie tutaj: TU.   Każde polubienia strony będą na prawdę bardzo mile widziane.



P.S. A już w SOBOTĘ, zapraszam na 100-tną notatkę z NIESPODZIANKĄ!




33 komentarze:

  1. Książki sprawiają, że dom staje się przytulniejszy. Nie wyobrażam sobie nie mieć książek, ale mimo to nie wyobrażam sobie mieć przeładowanych regałów. Wolę mieć pod ręką te chętnie czytane, przydatne jak słowniki, encyklopedie (tak jestem tej daty, że nie szukam wyłącznie w wikipedii ale lubię tą papierową wersję). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książki mówią sporo o właścicielu i są świetną ozdobą i dekoracją :)
    A w kuchni książki kucharskie podobają mi się bardzo.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, nie wyobrażam sobie kuchni bez takich książek :)

      Usuń
  3. Nietypowe miejsca na książki :) Chyba jednak wolę je w salonie lub w osobnej biblioteczce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia gustu, osobiście również nie wyobrażam sobie ich w mojej łazience ;)

      Usuń
  4. Przede wszystkim najpierw trzeba mieć miejsce na... regały. Na 30-kilku metrach to mimo wszystko trudne. Jest u mnie kilka półek, ale już widzę, że powoli zaczynają nie wystarczać. Myślałam o tym, aby nad kanapą powiesić plakat, ale może jednak lepiej zawiesić półeczkę, a plakat postawić? Jeśli o mnie chodzi to książki pasują mi najbardziej do salonu lub korytarza. W łazience może być dla nich zbyt wilgotno, tak samo w kuchni (książki kucharskie można trzymać w szafkach). Tak czy inaczej, ciekawe zdjęcia. Serdeczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racje to może być dobre rozwiązanie :) a w kuchni trzymam książki już dobre parę lat i nie było jeszcze problemu, a gotuję dużo ;)

      Usuń
  5. Uwielbiam książki. Więc nie wyobrażam sobie ich w domu nie mieć. Muszą mieć swoje miejsce i być ładnie, estetycznie poukładane.
    pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, zgadzam się u nas są kolorystycznie co zawsze irytuje moją teściową ;p

      Usuń
  6. Kuchnia jest piękna. Ale moją uwagę zwróciły te większe słoiki na przyprawy - zawsze chciałam takie mieć :) Bo torebki niekoniecznie ładnie wyglądają ;)
    Ale na książki to jednak wolę tradycyjne półki w salonie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie słoiki ostatnio widziałam w Empicu na wyprzedaży :)

      Usuń
  7. Z przyjemnością polubiłam :) Książki? Hm... mam ich troszkę w domu, ale nie wszystkie eksponuję na zewnątrz, w większości są w zamykanych szafkach. Kulinarne mam w kuchni na półce, ale daleko od miejsca gotowania. Wiadomo też, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Pewnie, że mieszkając w dużym domu miałabym biblioteczkę-bo lubię czytać i bardzo często korzystam z literatury tzw. fachowej. Na 50 metrach realia są niestety inne, a na półkach wolę mieć inne dekoracje, skoro już muszę wybierać :(
    Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, kiedy przeprowadziłam się na większy metraż od razu zapełniłam ścianę półkami na książki :)

      Usuń
  8. rzeczywiście niektóre pomieszczenia zupełnie nieoczywiste :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Marze o domowej bibliotece, ale takiej z prawdziwego zdarzenia, czyli na wszystkich scianach ksiazki od gory do dolu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny, biały, zabudowany regał w salonie jest moim ogromnym marzeniem. Książki, oprócz korzyści intelektualnych, to także przepiękna dekoracja takiego regału. Bardzo lubię aranżacje kuchenne z wykorzystaniem książek kucharskich w połączeniu z innymi detalami, oczywiście w stylu kuchni amerykańskich ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najbardziej lubię książki wnętrzarskie, później kucharskie, potem romansidła i biografie, ale znam taką co by mogła mieszkać w bibliotece :-D We wnętrzach książki zdradzają upodobania gospodarzy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi też bym się nie obraziła mieszkając w bibliotece ;D

      Usuń
  12. Książki w łazience - bardzo oryginalne ;) Uwielbiam czytać książki i często marzy mi się właśnie taki maleńki pokoik z regałami na książki. Myślę, że w swoim domu spełnię to marzenie bo faktycznie jak kocha się czytać to z każdym dniem miejsca na przechowywanie książek coraz mniej :) Myślę też, że tradycyjnie książki nigdy nie zastąpi mi e-book.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, staram się czytać e-booki ale brakuje słowa czytanego i dotykanego :)

      Usuń
  13. Ja też jestem fanką papierowych książek. Niestety u nas jeszcze nie mają stałego miejsca, na razie czekają w kartonach w jednym z pokoi. Bardzo inspirujący i pomocny post:) Chyba jednak zdecyduję się na umieszczenie książek w salonie, ale muszę przyznać, że pomysł z łazienką bardzo mi się podoba! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas po przeprowadzce także czekały kilka miesięcy na ich właściwe miejsce ;)

      Usuń
  14. Ja mam naturę minimalistki, jeśli chodzi o wnętrza. Książki są ważnym elementem mojego życia, ale bibliotekę główną mam jednak w gabinecie, za plecami, tak by ilość książek mnie nie rozpraszała:) W salonie i w kuchni też można znaleźć książki, ale są to te po które sięgam najczęściej, te które coś w naszym domu znaczą:) A słyszałam taki pogląd, że książki powinny być widoczne w domu gdzie są dzieci, bo to sprawia, że w przeszłości będą po nie częściej sięgać, więc może rzeczywiście nie warto ukrywać wszystkich egzemplarzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie w kuchni mogą być książki, ale bez przeładowań i tylko te których najczęściej używamy ;) Bardzo ciekawe stwierdzenie jeśli chodzi o dzieci ;)

      Usuń
  15. Już sam widok mnie jara :) Ja z tych co wszędzie i ciągle :) w tramwaju, samochodzie w poczekalni, jak dotuję i mieszam w garnku, przed spaniem przed śniadaniem i po, :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Inspirujące zdjęcia - sama mam w domu całą ścianę z regałów z książkami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że się spodobały :)

      Usuń
  17. Baardzo ciekawe zestawienie. Ja mam wieczny ból głowy gdzie chować kolejne książki :-). Czas się przerzucić na Kindla :-)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)