sobota, 6 lutego 2016

Z cyklu "Nasze nowe mieszkanie". 7. Obrazy do salonu


 
  Tym razem bardziej obrazowo niż słowami. Szukamy obrazu do salonu, który nie musi być wyjątkowy dla kogoś, ale dla nas na pewno. Zapraszamy na krótką wędrówkę po mini galerii, a może i wam coś przypadnie do gustu:






Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU




 Obraz znajdziecie TU


 
Obraz znajdziecie TU


  Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU



 Obraz znajdziecie TU


 Obraz znajdziecie TU

 
 

    Obrazów szukałam takich, aby ten wybrany pasował do obrazu, który już posiadamy. Wnętrze na pewno rozjaśnią dodatki w tym książki poukładane kolorystycznie ( moja mała zachcianka;) ) oraz pasujące do nich poduchy. Brałam pod uwagę także kolor, temat oraz czy w ogóle będę w stanie go namalować. Wybraliśmy bardzo prosty, ale uważam, że będzie idealnie kontrastował z szarą ścianą i białymi półkami, a wyglądać to będzie tak:





28 komentarzy:

  1. Mnie przypadł do serca obraz trzeciego zdjęcia... przypomina mi lato, plażę i wakacje :-) Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło by było teraz się znaleźć w takim miejscu :)

      Usuń
  2. A ja nie jestem fanką tego typu obrazów, ale przyznam, ze będzie pięknie!
    cudnego weekendu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam każdą sztukę, ale nie każda wszędzie pasuje ;)

      Usuń
  3. Numer 10, 13 i ten ostatni wybrałabym bez namysłu. Tak się ostatnio zastanawiałam się czy tą przestrzeń między półkami zagospodarujesz obrazem czy lustrem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o lustrze nie pomyślałam, ale masz racje też dobrze by wyglądało :)

      Usuń
  4. Sikora skradła moje serce :) Podoba mi się wybór obrazu między półkami. Drugi na ścianie pobudza wyobraźnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Udało mi się znaleźć poduszkę z taką sikorką w Castoramie ;)

      Usuń
  5. Prawie wszystkie propozycje mi się podobają, a obraz z twarzą kobiety najbardziej:) Chociaż sikorkateż jest śliczna. Ciężku wybór :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tej kobiecie myślałam, żeby zamieścić w sypialni :)

      Usuń
  6. Abstrakcje zawsze miałam do nich słabość :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetne miejsce na obraz, między półkami.Mnie ostatnio fascynują czarne obrazy z napisami, jak na tablicy.Lubię też roślinki i kwiaty na obrazach.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Roślinki <3 w stylu hamptons świetnie bywają zakomponowane w obrazach!

      Usuń
  8. Mi też przypadł do gustu obraz nr. 3 i 2 moje kochane Morze :D Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam morze ;)oj chciałabym już nad takim być ;)

      Usuń
  9. Wszystkie są piękne i mają podobną tonację. Ciekawy jest ten z drogą w mroźną, księżycową noc. Choć zmieniłabym nieco motyw drogi. Najpierw dużo zakrętów,a potem już tylko prosta. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobry pomysł, byłby obraz z przesłaniem :)

      Usuń
  10. Piękna kolorystyka obrazów:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne przykłady, mamy słabość do sikorek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wybieram 4 i 14 :) chociaż u nas chyba nie zdecyduję się aż na tak nowoczesne obrazy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No pewnie, nie wszystko pasuje do każdego pomieszczenia ;) może innym razem znajdziesz coś dla siebie, pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Hmm ja obrazy wolę troche inne -choc ten wieloryb mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę i dziękuję za wyrażenie swojego zdania ;) nie lubię też jak każdy się ze mną zgadza hihi

      Usuń
  14. Mi najbardziej podoba się ogromny obraz z wysokiego salonu, jest niesamowicie intrygujący! Ale gdzie ja bym taki zmieściła? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam Pastelowy domku. Jeżeli chodzi o obrazy to ja cenie je wtedy gdy spełniają daw warunku, są od moich bliskich lub choćby tylko znajomych lub gdy i się podobają. Oczywiście jedno nie wyklucza drugiego :) Ja osobiście nie wyobrażam sobie domu bez obrazu, zwłaszcza cenie sobie prezent od przyjaciółki artystki absolwentki warszawskiej ASP Marii Aleksandry Skowronek. Zdjęcia obrazu można znaleźć na moim blogu http://www.porzadekrzeczy.com/2016/11/na-marysine-szczescie-dzis-sroda.html. Serdecznie pozdrawiam i życzę wielu obrazów.:) Można się od nich uzależnić jak od tatuaży. KG

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)