sobota, 20 lutego 2016


 
    Aby rozwinąć naszą tematykę sprzątania i ułatwić kolejne porządki chciałabym wam polecić pewną firmę. Tym razem miałam przyjemność przetestować kosmetyki do wnętrz firmy Barwa. Przyznam szczerze, że osobiście nie zdawał sobie sprawy, iż ta firma ma taki rodzaj kosmetyków. Zazwyczaj lubowałam się jedynie w linii kosmetyków ziołowych do włosów, czy siarkowych do twarzy. Linia Perfect House okazała się być strzałem w 10-tkę!



    Po pierwsze uraczył mnie zapach. Przecież nie ma nic bardziej motywującego przy sprzątaniu jak dobra muzyka i piękne zapachy :)! Każdy z produktów cechuje się inną nutą zapachową, która trwa na prawdę bardzo długo. Jako przykład podam moje nowe biuro domowe, w którym sprzątałam w poniedziałek rano, a po wejściu we wtorek wieczorem nadal był przyjemny zapach. Gdybym miała wybierać jedynie mogę pojęczeć co do zapachu produktu do mycia szkła, który zawiera w sobie alkohol, ale pewnie dzięki niemu jest taki dobry.
   Kwestia wizualna? Na odwrocie buteleczek możecie zaobserwować narysowane trzy perfekcyjne panie domu, które dają nam dobre rady. Świetny pomysł, jest bardzo czytelny, przyjemny, a przede wszystkim oryginalny. Z przodu możecie zauważyć barwne plamy wraz z nazwą, pojemnością i przeznaczeniem produktu. Część jest zakręcana, reszta posiada dozownik ze spryskiwaczem.




    Pojemność, a cena. Pojemności produktów to 450ml, 480ml lub 500ml. Osobiście nie zdążyłam przetestować ich wielokrotnie, ale producent zaznacza, iż należy używać ich oszczędnie, gdyż są bardzo wydajne. Co do ceny, również mnie zaskoczyła pozytywnie. Zawierają się między 6 - 16 złotymi. Jeśli chodzi natomiast o dostępność, znalazłam je w 4 z 5 sklepów , w tym drogerie oraz sklepy typu SPOŁEM.




     Testowałam produkty do kuchni (KITCHEN), okien (GLASS), mebli (FURNITURE) oraz skóry (LEATHER). 



   KITCHEN:

   Ułatwił mi bardzo mycie kuchenki oraz piekarnika. Zaschnięte plamy schodziły bez problemu. W związku z kontaktem z jedzeniem dla pewności (jak radzi producent) przetarłam dodatkowo mokrą i suchą ściereczką. Dodatkowo preparatem popsikałam szafki kuchenne, które były również tłustawe, ale tutaj pojawił się problem. Owszem tłuszczu się pozbyłam, natomiast smugi zostały. Zastosowałam do nich FURNITURE i było po problemie.

FURNITURE:

   Jak już wspomniałam tym produktem wymyłam wszystkie szafki, szuflady, biurko oraz parapet w biurze, a zapach utrzymywał się prawie dwa dni. To prawda kurz na razie nie osiada, blaty stały się lekko połyskliwe, ale niestety starszych mebli w salonie nie pomógł mi doprowadzić do porządku.

LEATHER:

  Z tego produktu jestem najbardziej zadowolona. Stosowałam  na zielonej skórze i białej eko skórze. Zieleń na fotelach oraz kanapie zdecydowanie zjaśniała, przynajmniej o dwie tonacje. Szczególnym zaskoczeniem były dla mnie zagłówki oraz podłokietniki, które są najczęściej używane. Szorowałam je wieloma środkami i wreszcie trafiłam na ten jedyny. Białe hookery miały brzydką przygodę, ponieważ moje kochane kotki zatargały na nie pewnego dnia ciemną, brudną narzutę na całą noc. Aby tego było mało, nasiusiały na nią, a ta bez oporu się odbarwiła tworząc ciemne plamy. Tysiące środków , które jedynie lekko rozjaśniły plamy, lub nawet odbarwiły skórę w kilku miejscach. Leather po kilku minutach tak ślicznie zmył plamy, że dosłownie byłam w szoku. Także ten produkt mogę polecić w 100%.

GLASS:

Ostatnim testowanym był płyn do mycia szyb, szkła, luster... Razem ze ściereczką z mikrofibry bez problemy wyczyściły okna w salonie, szyby w regale oraz kilka luster. Żadnych smug, bardzo wydajny. Przy okazji pomógł mi w myciu futryn oraz płytek kuchennych, tuż po ich odtłuczeniu wcześniej wspomnianym produktem KITCHEN.




   Wszystkie produkty z linii znajdziecie TUTAJ. Na pewno jeszcze chcę przetestować płyn do podłóg oraz łazienki, które po przeprowadzce potrzebują na prawdę dobrych środków czystości :). A czy wy mieliście już swoje przygody z firmą Barwa lub tą kolekcją?

25 komentarzy:

  1. Nie znam tej firmy. Staram się stosować jak najmniej środków czyszczących. Od czasu do czasu, przy wielkich porządkach coś kupię, ale na co dzień używam nawilżonych chusteczek czyszczących. Mam takie do kuchni, łazienki i uniwersalne. Jestem z nich zadowolona. Do mycia podłóg, okien i ewentualnych wodnych sprzątań dodaję płyn do mycia naczyń. Szyby i lusterka po umyciu wodą z płynem do naczyń przecieram kupioną dawno temu "cudowną" chyba szwedzką ściereczką. Tą samą ściereczką nabłyszczam fronty szafek i np. glazurę w łazience niwelując wszystkie pomyciowe smugi. Mam natomiast problem z myciem kabiny natryskowej. Do jej mycia kupuję różności i ciągle szukam nowości. Pozdrawiam M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc polecam z tej serii płyn do łazienek, może on się wpasuje w Pani kabinę ;)

      Usuń
  2. Oj lubię chemię z tej firmy. Korzystam z kosmetyków, ale tego jeszcze nie próbowałam. Jak mi się skończą te co mam - chętnie je wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od grudnia używam produktów z serii Perfect House. Są bardzo wydajne i faktycznie spełniają swoją rolę. Forniture ogranicza siadanie kurzu na meblach i zapach ma obłędny. Płyn do naczyń bez problemu radzi sobie z tłuszczem. Polecam Anita

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się, że znalazłam kolejną zwolenniczkę ;)

      Usuń
  4. Jeszcze nie stosowałam tych produktów, ale już o nich czytałam na blogach.Może się skuszę na płyn do podłóg.Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio szukałam, okazało się, że nawet są 2, w zależności od rodzaju podłóg

      Usuń
  5. Jeszcze nie używałam, ale pewnie się skuszę. Wciąż poszukuję idealnych produktów do czyszczenia. Przy remontach jest bowiem co czyścić :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, mam wrażenie, że jedno sprzątam, a przy drugim to pierwsze już jest brudne

      Usuń
  6. Nie spotkałam się jeszcze z produktami tej firmy. Zaciekawiłaś mnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie słyszałam nawet o tej firmie.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dlatego, że słynęła zazwyczaj z kosmetyków do ciała ;)

      Usuń
  8. W sumie to nigdy nie słyszałam o produktach tej firmy. Ostatnio polubiłam sodę i ocet :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale po occie, tak ładnie nie pachnie ^^

      Usuń
  9. Widziałam je tylko na blogach, w sklepie jeszcze nie. Jak na nie trafię z chęcią wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość sklepów Społem posiada ;)

      Usuń
  10. Nie znam, zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Znam, używam i również chwalę :) Piękny zapach jest dodatkowym atutem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie i jak długo się utrzymuje ;)

      Usuń
  12. pierwsze na co zwracam uwagę to zapach środków myjących, który jest bardzo istotny podczas sprzątania, świetna relacja! pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)