środa, 30 grudnia 2015

Jak zaplanować rok pełen sukcesów?



   Zdecydowanie rok 2015 był jednym z moich najlepszych, ale 2016 też się świetnie zapowiada. Aby był faktycznie tak dobry zadałam sobie pytanie  Jak powinien wyglądać 2016 r. by za rok móc powiedzieć, że był najlepszy?
    Zapewne to banalnie zabrzmi, ale nic nie jest tak dobre jak organizacja, nawet w takich sytuacjach. Więc zaczęłam od listy celów  na przyszły rok z pewnym umiejscowieniem ich w czasie. Wydaje się być banalne, bo właściwie takie jest, ale dzięki właśnie takiej liście łatwiej nam będzie dojść do wyznaczonego celu, szczególnie, że większość z nas jest wzrokowcami. Takie postanowienia są szczególnie skuteczne dla osób, które nigdy nic w tym stylu nie robiły, może razem uda nam się was przekonać, że to nie takie złe, a efekty cudowne.
   Następnie zrób listę celów z 2015 lub jeśli już masz porównaj ją teraz sobie i wypisz ile z tych rzeczy nie udało ci się wykonać / spełnić ale najważniejsze dlaczego? Udowodniono, że 78% osób nie spełnia swoich marzeń przez lenistwo, czasem nawet nie zdając sobie z tego sprawy, w tym 44% osób nie wierzy, że ich marzenie w ogóle może się spełnić (np. po co, przecież to i tak się nie uda/ to nie możliwe). Teraz jest idealny moment , aby polecić wam moją ukochaną książkę, która mnie niesamowicie postawiła na nogi Joseph Murphy "Potęga podświadomości". Nic nie jest tak ważne jak wiara , że coś się uda , że będą zdrowa, że moje marzenie się spełni! Najlepszym sposobem jest usytuowanie się w czasie i miejscu myśląc o tym, że już to się stało, np. czując się całkowicie wyleczona z jakiejś choroby i starać się odczuwać to co właśnie byście wtedy czuli dowiadując się od lekarza, że jesteście całkowicie zdrowi. Wiem, że wiele z was nie wierzy w siłę podświadomości, ale to właśnie jest podstawowy błąd, przekonałam się o tym sama i to w niewiarygodny sposób, obecnie jestem osobą szczęśliwą i spełnioną, a listy marzeń pojawiają się ciągle nowe bo stare szybko znikają. Aha i jeszcze jedno! Nie przestawajcie marzyć! Nawet jeśli lista już cała się spełniła, dopisujcie kolejne, bo nigdy nie jest szczęścia za dużo :)!
   
Najważniejsze jednak jest działanie. Dlatego proponuję zacząć realizacje tych celów już dziś. Powoli, krok po kroczku. Odradzam ci stosowanie nagłych radykalnych zmian, gdyż może przyjść taki moment, że nagle zabraknie ci motywacji i szybko wrócisz do starych nawyków. Zamiast tego, wygodniej wprowadzać sukcesywnie malutkie zmiany. Codziennie większe. Dzięki temu z pewnością uda ci się zrealizować większość rzeczy które sobie założysz.
   Gdy masz już wszystko wypisane i opisane, czas na przygotowanie planu. Mnie osobiście najbardziej pomaga organizer, czy nawet dla niektórych zwykły kalendarz kieszonkowy. Pomijając fakt, iż uważam, że planowanie pewnych rzeczy na tydzień czy miesiąc do przodu jest świetnym pomysłem, nie każdy z was może się zgadzać, ale np. planując obiad na cały tydzień jesteś w stanie dużo zaoszczędzić kupując większą ilość jakiś produktów taniej i wykorzystując je w inne dni, poza tym zakupy bez listy to zakupy, gdzie kupisz 50% niepotrzebnych rzeczy 35% potrzebnych, a o reszcie zapomnisz. Ale wracając do tematu, zastanów się jakie są twoje priorytety, na czym ci najbardziej zależy, pamiętaj też o tych mniej , lecz w pewien sposób nadal istotnych, np. spisanie ważnych dat, urodzin, imienin, rocznic itp do kalendarza, zajmie ci to kilka minut, a bliskim będzie na prawdę miło. Czasem osoby bardzo zapracowane powinny być trochę samolubne i dać dziecko do babci na dzień lub dwa, wziąć wolne w pracy, czy nawet iść w zwykły dzień do kina, spa, spotkać się z przyjaciółmi.... znaleźć coś pozytywnego w sobie i otoczeniu by nigdy nie zatracić własnego siebie...
   I tą myślą chcę zakończyć mój wywód, chętnie odpowiem na wasze pytania, ale najpierw przedstawię wam mój organizer, który jest jak nawet dla mnie (bardzo wymagającej osoby) idealnie dopasowany. Możecie go znaleźć w każdym Empiku ( zazwyczaj na bokach półek).













32 komentarze:

  1. Myślę Nikolo,ze planowanie wymaga pewnej wprawy.Ale jest i fajne, i pożyteczne, w każdym razie skłania do zatrzymania się i refleksji nad sobą, określania celów i marzeń, a to zawsze jest dobre. Zainspirowałaś mnie i mam zamiar usiąść z kalendarzem w ręku i zaplanować sobie 2016 rok.Cenne są też Twoje wskazówki ! Piękny organizer! Do Siego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, ważny jest punkt widzenia ;)

      Usuń
  2. Ja zawsze wszystko planuję, ale całego roku jeszcze nigdy nie udało mi się zaplanować.
    Czasami z planów wychodzą nici, ale zawsze sobie powtarzam: nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło.
    Ściskam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku!
    Marta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toprwda, czasem są sytuacje, że nawet najlepsza organizacja siada :)

      Usuń
  3. "Potęga podświadomości" to bardzo wartościowa książka. Ważna jest umiejętność podjęcia ryzyka.

    A notatnik cudowny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, odwaga i wiara czyni cuda (nie tylko ze strony religijnej)

      Usuń
  4. W pracy umiem zaplanować sobie cały miesiąc do przodu, mam gruby kalendarz i skrupulatnie wszystko w nim zapisuje. Natomiast w swoim życiu nie planuję. Mam małe cele, które realizuje, ale mam też kilka rzeczy których jeszcze nie zrealizowałam w poprzednim roku i jako punkt honoru postanowiłam, że wykonam je w 2016;)Dobrym pomysłem będzie zakup organizera, bardzo podoba mi się Twój ;) Dzięki za wskazówki, przydadzą się :)
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja można powiedzieć , że pracę bardzo dzielę z życiem domowym, ponieważ pracuję w domu, a tylko czasem bywam "w terenie", dlatego jest dla mnie organizer taki ważny, ale powiem szczerze, że ci zazdroszczę, chciałabym móc tylko w pracy się organizować a w domu trochę wyluzować ;)

      Usuń
  5. Ja również ślę życzenia na Nowy Rok! Pragnę, by ten nadchodzący był dla Ciebie czasem radości i życzliwości, byś spełniała swoje życzenia i rozwijała się wraz z blogiem. Szampańskiego Sylwestra przede wszystkim! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana, na razie się spełniło :)

      Usuń
  6. Fajny pomysł. Szczęśliwego Nowego 2016 Roku.
    balakier-style.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz rację, nie można przestać marzyć :-) Ja już mam zaplanowany przyszły rok-ale znając życie pewnie coś niespodziewanego mi wyskoczy:-) Udanego Sylwestra kochana!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dobrze, a czasem jak coś wyskoczy robi się ciekawiej :)

      Usuń
  8. Życzę Ci kochana, aby Nowy Rok przyniósł ze sobą same pozytywy i samą radośc!!!
    ściskam najserdeczniej i DZIĘKUJĘ!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jestem całkowitym przeciwieństwem zrównoważonego planowania :) W tym roku napisałam taką listę i zobaczymy, choć wiem, że jestem spontaniczna i zmieniam plany z minuty na minutę, to nie oznacza brak organizacji, raczej jestem typem, który lubi chaotyczność działań... Dlatego chylę czoła i trzymam kciuki, by i ten rok okazał się dla Ciebie niesamowitym, szczęśliwym i owocującym w moc inspiracji a także w zrealizowane plany, marzenia i projekty. Ściskam C.aro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasami w tym chaosie może się znaleźć zorganizowany plan i nawet możesz nie zdawać sobie z tego sprawy, ale też niekoniecznie. Również trzymam z ciebie kciuki, aby lista się spełniła ;)

      Usuń
  10. Ja teraz żyję chwilą i dobrze mi z tym, ale niektórzy bardzo zapracowani muszą planować, by nie zawalić terminów. Życzę Ci Szczęśliwego Nowego Roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, czasem też sobie o tym marze ;)

      Usuń
  11. Pięknej codzienności w Nowym Roku ! Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja co roku nie miałam postanowień noworocznych, gdyż albo coś chcę zrobić i to robię albo mi jakoś szczególnie na tym nie zależy... Na 2016 chcę mieć listę. Myślę, że wrzucę ją nawet na bloga, aby mi głupio było, jak się nie postaram w tych postanowieniach (pewnie drobnych:D)
    Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku oraz podejmowania zawsze odpowiednich decyzji w życiu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, będziesz wtedy miała dodatkową motywację, powodzenia ;*

      Usuń
  13. Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku oraz spełnienia wszelkich marzeń! :)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Wygląda super - ja go przegapiłam - kupiłam sobie organizer z mojej ulubionej gazety - Zwierciadło. Lubie małe kalendarze - bo wtedy wiem że będę miała go zawsze ze sobą ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, ten czasem ciężko nosić, ale ma świetną organizacje ;)

      Usuń
  15. Wszystkiego zrealizowanego co zaplanowane ;-) na ten 2016
    Ja też już cele wypisałam, podzieliłam na miesiące i zaczynam realizować :-)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :) dobrze wiedzieć, że jest nas więcej :)

      Usuń
  16. Ja również lubię planować. A, że czasem nie wychodzi, to nic - w końcu jestem tylko człowiekiem! Ale warto sie starać. Dla samej siebie :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)