środa, 25 listopada 2015

Jak zrobić pufę za jedyne 30zł?




   Obijając kanapę zostało mi całkiem sporo materiału ( notatkę znajdziecie TU ) . Początkowo szukałam kanapy narożnej, a ze względu na to, że mamy zwykłą, postanowiłam dorobić pufę. Poszukałam kilka inspiracji w szarych pufach i pufo podobnych, więc może i wam coś przypadnie do gustu.
 






Źródła: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12


Nasza pufa jak już wspominałam powstałą przypadkiem. Potrzebowałam do tego płyty pilśniowej dociętej pod wymiar (ok 10zł), 4 nóżek z wkrętami (ok10zł), rzepy (ok. 5zł) reszty materiału z kanapy i starych poduszek na wkład. Najpierw skroiłam prostopadłościan, który wypchałam wnętrzem ze starych poduszek i zaszyłam. Następnie uszyłam z docelowego materiału prostopadłościan tych samych wymiarów z tym, że bez dolnej podstawy. Naciągnęłam całość na płytę i przymocowałam rzepami, a na koniec dokręciłam nóżki. Dziwne ich ułożenie jest ze względu na to, iż wszyscy u nas lubią się bujać na krzesłach, a dzięki temu nikt się nie wywróci :).



 

 



 










28 komentarzy:

  1. Super! Uwielbiam takie miękkie pufy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podoba! Dzięki za instrukcję, może kiedyś się pokuszę :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Super naprawde:) Bardzo lubię takie mieciutkie, wygodne pufy... i te inspiracje rewelacyjne:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) bardzo się cieszę :) pasowałaby taka jasna do twojej kuchni ;)

      Usuń
  4. Uwielbiam pufy. Kiedys nawet polowałam na nie w biedronce. ale po remoncie nie mam już na nie miejsca..a szkoda..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam ten ból ;) zapewne jeszcze wiele takich rzeczy ci się spodoba ;)

      Usuń
  5. Chyba podkradnę pomysł, tylko muszę jakieś wypełnienie wykombinować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj, świetne puffy i najważniejsze,że samodzielnie wykonane, to daje dumę i radość. Co do mnie, to najchętniej ściągnęłabym ten fotel-uszak. Gdy szydełkuję muszę się oprzeć. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest marzenie mojej teściowej :) ciągle o nim mówi :) a pufie pewnie i tak a jakiś czas zmienię obicie :)

      Usuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetny puf! I udał Ci się za taką małą kwotę :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. dziękuję ;) ja również ;)

      Usuń
  8. Świetna! Pamiętam, że kiedyś także pokusiłam się o samoróbkę i stoi już tyle lat i nadal się na niej wylegujemy :)
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieję , że u nas też jej będzie tak dobrze :)

      Usuń
  9. Świetna, na pewno jest przydatna, więc tym bardziej jest rewelacyjna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ;) oj tak, jak nie my to koty się tak wylegują :)

      Usuń
  10. Wow! I Ty to sama zrobiłaś?! :))) Jestem pod ogromnym wrażeniem! :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mam nadzieję, że z czasem uda mi się zrobić jeszcze lepsze ;)

      Usuń
  11. Trzeba przyznać, że wyszło Ci to świetnie! Ja dwa miesiące temu zrobiłam zupełnie nowe obicia do moich starych i zużytych już hokerów i też wyszło genialnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) oj tak moje hookery też by potrzebowały :)

      Usuń
  12. Świetny blog! Ciekawe pomysły i dekoracje, będą zaglądać częściej :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny pomysł i wydaje się, że tak prosta realizacja;) Podziwiam Twoją kreatywność
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)