środa, 18 listopada 2015

Era błękitnej sofy




  Mam wrażenie, że w dzisiejszych czasach design we wnętrzarstwie chce nam pokazać, że wszystko jest możliwe. Łączymy stare z nowymi i odwrotnie, szukamy niekonwencjonalnych wynalazków i pomysłów nie z tej ziemi. Tym razem moją uwagę strasznie przykuła sofa, ale nie taka zwykła, tylko właśnie ta błękitna!

   Zapewne wszystkim wiadomo błękit wprowadza do wnętrza spokój i harmonię. Dodając inne dekoracje w pastelowych kolorach stworzymy pomieszczenie lekko nostalgiczne, spokojne. Osobiście jestem straszną fanką tego koloru i nie wyobrażam sobie sypialni w innym, ale dużo moich klientów uważa, że taki kolor ich za bardzo rozleniwia a czasem nawet irytuje. A tak z innych ciekawostek, wiecie, że kolor niebieski powoduje zmniejszenie łaknienia za czym idzie fakt, że ułatwia odchudzanie oraz obniża ciśnienie krwi!

   Jak widać na zdjęciach świetnie komponuje się prawie z każdym kolorem, a zdecydowanie z każdym kolorem achromatycznym. Pasuje również do jasnego lub nawet białego drewna oraz do większości styli.









Źródła zdjęć:
1 \ 2 \ 3 \ 4 \ 5 \ 6 \ 7 \ 8 \ 9 \ 10 \  11 \ 12 \ 13 \ 14 \ 15 \ 16

Chciałaby was również poprosić o wypełnienie, krótkiego formularza:




29 komentarzy:

  1. Błękit jest taki kojący i spokojny i niesamowicie zbliżony do szarości, czasami ta linia pomiędzy nimi jest tak płynna, że trudno określić czy to błękit czy szarość :))
    Ankieta wypełniona :))
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coś w tym jest, u nas w salonie jest pomalowane na szaro, a jest lekko błękitnie

      Usuń
  2. Pięknie to wygląda, zachwycają mnie takie aranżacje wnętrz! Opowiem Ci pewną rodzinną historię.Krótki wstęp. Moja kuzynka M., jest wielką estetką. Dwukrotnie zatrudniła swoją przyjaciółkę dekoratorkę wnętrz, najpierw do aranżacji mieszkania dwupoziomowego, teraz domu. Tam jest zawsze dopieszczony każdy detal! Ale najpierw mieli niewielkie mieszkanie w bloku. M wymyśliła sobie właśnie taką cudną, błękitną kanapę. Długo jej szukała,a jak już znalazła to był to taki piękny jasny kolor, jak tej na Twoim zdjęciu. Jej córeczka była wtedy mała. Jula jadła czekoladę i pobrudziła kanapę.Oj, był mały dramat. Mam nadzieje,że nie masz mi za złe ,ze to opisałam. Pozdrawiam Cię serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi cóż, dzieci są że tak powiem zdolne do wszystkiego ;) dlatego świetnie sprawdzają się wtedy kanapy z wymiennym obiciem , coś jak sprzedaje Ikea ;)

      Usuń
  3. Co by nie powiedzieć, te jasnobłękitne kanapy są śliczne! Ankietę już wcześniej wypełniłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne są również detale na tych zdjęciach.Na przykład te białe półki, niczym grube dechy( od dawna coś takiego robi na mnie wrażenie) i godne podpatrzenia - rozmieszczenie obrazów na ścianach. A ta oszklona ściana na dwóch ostatnich zdjęciach- bajka. Pomieszczenie musi być bardzo wysokie, być może z antresolą z tyłu, której na zdjęciu nie widać. Kobieto, przecież to są już bardzo wysokie loty!Zwykły śmiertelnik gotów nabawić się kompleksów!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jednak, wróciłaś :) p.s. ja się nabawiam ich co któreś zdjęcie hihi

      Usuń
  5. Piękne zdjęcia i pełnia inspiracji. Zapraszam Cię na mojego bloga po małe WYRÓŻNIENIE dla Ciebie i Twojej pracy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję serdecznie , na pewno wpadnę ;)

      Usuń
  6. Ale bajeczne inspiracje... Taka sofa plus dobra książka i kocyk- jak w niebie można się poczuć:)
    ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to mogłoby być na prawdę przyjemne ;)

      Usuń
  7. Wszystkie sofy śliczne, zwłaszcza pikowane, a ten kolor jest po prostu...BOSKI :-) Uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uważam, że taka błękitna sofa jest piękna! Pikiwana podoba mi się bardzo, właśnie taką wybrałam niedawno do mojego domu, tyle że w odcieniu jasnej szarości na drewnianych nogach, cudo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi u nas nie byłaby praktyczna bo ciągle ktoś tam je chrupki ;p

      Usuń
  9. Błękitny kolor jest po prostu bajkowy! ja bym z chęcią taką sofę przygarnęła:) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ja również :) Można się rozmarzyć ;)

      Usuń
  10. Ostatnio rozglądam się za narożnikiem lub sofą do salonu i muszę przyznać, że ta z drugiego rzędu zdjęć po lewej nawet by pasowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam jakoś zainspirować :)

      Usuń
  11. Świetne te inspiracje. Chyba z każdej wybrałabym coś dla siebie. A błękitna kanapa rzeczywiście wygląda niesamowicie. Szkoda, że mało osób decyduje się na ten kolor, bo pięknie rozjaśnia wnętrze i jest taki pozytywny. To pisała samozwańcza dekoratorka Sylwia ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, to prawda ma coś w sobie ;) witam w kręgu dekoratorów :)

      Usuń
  12. Oj we wszystkich tych wnętrzach czułabym się dobrze :)
    Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  13. Niebieska kanapa z piątego rzędu pomimo tego, że ma delikatny kolor to silnie wyróżnia się w tej kompozycji. Bardzo mi się to podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się w takim razie, każdy widzę znalazł coś dla siebie ;)

      Usuń
  14. Wszystkie te sofy są piękne choć bardzo różne stylowo. Świetnie komponują się z jasnymi stonowanymi ścianami, można wtedy zaszaleć z dodatkami – poduszkami, pledami itp., które można co jakiś czas wymieniać – ja tak robię u siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, osobiści zamierzam u siebie właśnie tak robić ;)

      Usuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)