wtorek, 27 października 2015

Nasz miesiąc miodowy, a konkretnie 3 tygodnie ^^


    Miałam wam już jakiś czas temu napisać o podróży poślubnej, bo jakby nie było obiecałam, ale nigdy nie było czasu :). Tak, więc po 7 latach związku wzięliśmy sobie ślub 17.07.2015, a miesiąc miodowy spędziliśmy we Włoszech. Dosłownie miesiąc, bo cały wrzesień. Prawie codziennie byliśmy w innym mieście, czasem mieliśmy 1 nocleg, a czasem 3. Byliśmy w mniejszych i większych miastach.
  Wspominając o większych miastach nasza trasa wyglądała mniej więcej tak: Wenecja - Ravenna - Rimini - Florencja - Piza - San Gimignano - Mediolan - Garda - Werona. Mieliśmy niesamowicie dużo przygód tych pozytywnych, ale nie tylko. Jechaliśmy wszędzie samochodem, przez Czechy i Austrię. Zwiedziliśmy pełno niesamowitych miejsc, z każdego mamy pamiątki nie tylko w postaci zdjęć :). Muszę przyznać, że włosi są mili tylko jak się mówi po włosku, jak mówiliśmy po angielsku wtedy dosyć oschle i czasem nieprzystępnie do nas się zwracali. Nie mogę stwierdzić inaczej niż, że to przepiękne państwo. Całe Włochy północne są tak piękne, każde miasto jest ze sobą w pewien sposób połączone, a zarazem tak odmienne. Zwiedziliśmy morze Atlantyckie i Liguryjskie, całą Toskanię i sporo gór. Języka się uczyłam wcześniej, co prawda płynnie go nie znałam, ale jakoś dało się dogadać. Na zakończenie zrobiliśmy sobie niespodziankę w postaci parku rozrywki - Gardaland , gdzie bawiliśmy się dosłownie jak dzieci, rollercoastery, spływy wodne, kina 4d i wiele innych atrakcji podsumowało piękny miodowy miesiąc. Przyznam szczerze, że zawsze marzyło mi się tam zamieszkać, kto wie, może na starość namówię męża :)



































18 komentarzy:

  1. To musiał być piękny dla Was czas:)
    Spóźnione ale najpiękniejsze życzenia na nowej drodze życia!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! Sama jestem miłośniczką objazdowych wycieczek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjny pomysł! Ale Wam zazdroszczę tej podróży poślubnej! Nie wiem czy mi będzie kiedyś dane pozwolić sobie na taki wyjazd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko przed tobą :) marzenia się spełniają :)

      Usuń
  4. Piękna podróż poślubna i jeszcze do tak niezwykłych miejsc! Wyglądacie na szczęśliwych, ładna z Was para! Zabytki zabytkami, nie będziemy o nich dyskutować( stanowią ładne tło) ale ten rycerz na koniu!!!Świetnie zrobiona makieta do fotografowania. A swoją drogą- jak już po Ciebie przyjechał Taki Rycerz to dbaj o niego! A On niech dba o Ciebie, bo ma piękną, romantyczną, pełną uroku kobietę! Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie:) Wszystkiego dobrego, dużo szczęścia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piekne zdjęcia i do tego to czyste niebieskie niebo i ciepło ... rozmarzyłam się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, też bym chciała, żeby to ciepełko nam wróciło :)

      Usuń
  7. Super!!! Uważam, że Włochy to idealne miejsce na każdą podróż, nie tylko poślubną. Jeżdżę tam od wielu lat, i służbowo i rekreacyjnie, i jeszcze mi się nie znudziło. Wszystkiego dobrego na nowej drodze życia!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, uwielbiam tam przebywać w każdą porę dnia i roku :)

      Usuń
  8. Ten kraj ma niesamowity klimat, a na zdjęciach wyglądacie rewelacyjnie. Właśnie w najbliższą środę lecę na parę dni do Rzymu. To moja pierwsza podróż do Italii. Nie mogę się doczekać:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej zabawy, przywieź nam trochę ciepła i makaronu ;)

      Usuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)