piątek, 6 marca 2015

Trochę z mojego życia prywatnego...




Hej wam wszystkim :) Jestem taka zadowolona, że chce się podzielić ta wiadomością !
Niedawno zaczęłam staż w firmie projektowej (meble i wnętrza). Jestem tym całkowicie pochłonięta i zakochana. Przyznam się, że każdą wolną chwilę spędzałam na projektowaniu wnętrz nawet jeszcze zanim zaczęłam studia. Będą małą dziewczynką miałam 5 domków dla lalek i ciągle zmieniałam wystrój, szyłam z mamą zasłonki, dywaniki pościele, nawet ściany malowałam :) Potem jak tylko nadarzyła się okazja (czyli mama wyszła z domu) przemeblowywałam swój pokój, a że miałam 16m2 szczęścia miałam duże pole do popisu. Kilka lat potem irytowałam strasznie współlokatorów tym, że każdy grosz odkładam na remont, a co wakacje malowałam ściany i ciągle było jak w innym mieszkaniu. Teraz też sobie nie odmawiam przyjemności. Narzeczony jeszcze przed ślubem bardzo dobrze poznał moje zamiłowanie (hihi żeby nie było reklamacji) , ponieważ ciągle proszę go o jakieś wywiercenia, docinanie drewna itp. Nawet wczoraj przemeblowywałam sypialnie ^^. Wiem, wiem niektórzy pomyślą, że jestem nienormalna, ale to mi przynosi ogromną ilość szczęścia, szczególnie kiedy po całym dniu remontu siądę z lampką wina i wtulę się w narzeczonego i kotki :).

Gdyby tak o tym pomyśleć to nie jest takie drogie hobby. Prawie wszystko robię sama, albo kupuję używane i przerabiam. Nauczyłam się sama ciąć drewno (dostałam piłę włosowatą), wypalać napisy, wzory, szyć nauczyła mnie babcia, prac domowych dziadek, ale wiertarki zawsze się bałam, więc przy takich pracach cieszę, że mam cudownego i wytrwałego narzeczonego ;).


A teraz główny temat, chodzi o firmę Pfleiderer. Firma zajmuje się wykonywaniem oraz sprzedażą blatów kuchennych / łazienkowych itp, laminatów hpl oraz płyt laminowanych. Mamy z nimi na co dzień styczność, gdyż znajdują się w każdym mieszkaniu, chociaż niekoniecznie tej firmy (ale większość). Uwielbiam ich dopasowywanie się do klienta. Po rozmowie z Panią manager dowiedziałam się, że dostają bardzo różne zamówienia, np, płyta , która ma być wykorzystana do wykonania drzwi z za laminowaną wielką twarzą właścicielki mieszkania. 







Właściwie chciałam się z wami podzielić trochę moim życiem a wyszła trochę reklama, aczkolwiek nie miałam tego na celu, gdyż nie mam żadnego kontraktu ani umowy z podaną wyżej firmą, jedynie jestem zachwycona ich pracą :)




16 komentarzy:

  1. Cudowną masz pasję i to wspaniale, że udaje Ci się pracować w tym co kochasz :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja tak jak ty przestawiałam wszystko w domku dla lalek... a i mam nadzieję, że kiedyś to będę taką prawdziwą projektantką wnętrz, architektem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powodzenia, jak coś pisz pomogę, bo sama się pnę w tym kierunku:)

      Usuń
  3. Czuję się trochę pokrewną duszą, bo ja też długo nie usiedzę w tym samym wnętrzu :) Ciągle coś przestawiam, przerabiam, dorabiam... ech... to takie fajne :)))
    Szczere gratulacje stażu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielgaśne :) oj tak, nie da się usiedzieć na miejscu, ale to chyba dobrze, korzystamy z życia i przyjemności :)

      Usuń
  4. Gratulacje, dużo radości z pracy! :))))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesli produkt jest fajny, to warto się nim dzielić, nawet jesli wychodzi z tego reklama ;)
    Gratuluje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda i zdecydowanie sprawdzony ;)

      Usuń
  6. A ja właśnie jestem na etapie szukania blatu ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W razie problemów pisz z chęcią pomogę :)

      Usuń
  7. Gratulacje! Jeśli człowiek robi to co lubi jest najszczęśliwszy pod słońcem! Tak trzymaj kobieto!

    OdpowiedzUsuń
  8. To prawda, dziękuję kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tez uwielbiam zmiany! Jako nastolatka przesuwałam meblościanki na kocach :)
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Ty masz tak samo ja ja :) któz nie lubi zmian zwłaszcza tych na lepsze lub inne jak kto woli kombinuj do woli ;) Ps mój mąż też ma ze mną przechlapane :)

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)