czwartek, 20 listopada 2014

Puchate dodatki



Chyba każdy dąży do tego, aby w jego mieszkaniu było przytulnie. Jest kilka takich przedmiotów bez których nie wyobrażam sobie przytulnych pomieszczeń, np dywan, lampion, poduszki, zasłony/firanki (chociaż ostatnio o nich coraz mniej słychać), a zimą nie obejdzie się bez kocy i jeszcze większej ilości poduch. Są takie przedmioty, które nadają ciepła pomieszczeniu nieważne gdzie są, mam na myśli puchowe dodatki. Szukając inspiracji znalazłam taką fakturę na przedmiotach, o których bym nawet nie pomyślała, z resztą zobaczcie sami.







1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12


A tu mój puchaty dywan w sypialni. Przyznam szczerze, że to rodzinny zabytek (od strony narzeczonego), który kiedyś był kapą na łóżko, a obecnie po doszyciu gumy do dywanów zdobi naszą sypialnię.






22 komentarze:

  1. Taki puchaty fotelik jak na pierwszym zdjęciu chętnie bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. puchate cuda dają tyle przytulności:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie zanurzyć stopy zaraz po przebudzeniu w milutki, puchaty dywanik! Patrzę na Twoją pościel- niebieskości, z dodatkiem bieli, fajne geometryczne wzory! Na ścianach błękit...Czy wiesz, że dawniej malowano wnętrza izb odcieniami niebieskiego, żeby odstraszyć komary, proste, a skuteczne. Masz zagłówek, ja też myślę o czymś takim. Chroni ścianę i można czytać w łóżku- głowa nie marznie od zimnej ściany. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że nie zdawalam sobie z tego sprawy. Mnie błękit bardzo odpręża :)

      Usuń
  4. tak zwane flokati ;) fajnie
    a ja mam w sypialni barana ;) pod łóżkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj, takie puchate podusie to i mi się marzą :) Chętnie bym się w nie wtuliła z książką w ręku.

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne inspiracje! Marze o czymś białym puchatym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety białe i puchate się trudno pierze :(

      Usuń
  7. Uwielbiam takie puchatości, a mój kotek to juz w ogole

    OdpowiedzUsuń
  8. w sam raz na zimę. Otulić się lub wsunąć nogi w taki puch..:) Pozdrawiam i zapraszam do mnie. kasiaathome

    OdpowiedzUsuń
  9. o tak, takie puchate dodatki akurat na teraz na zimę... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Latem pewnie tylko z połową się tylko rozstanę

      Usuń
  10. A ja bardzo chętnie sprawiłabym nowe obicie mojego pufka właśnie z takiego puchu, tylko nie mam pojęcia skąd go wziąć... Super inspiracje- bardzo zimowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety w pasmanteriach strasznie drogo, chyba lepiej kupic cos puchopodobnego z innym przeznaczeniem zeby wyszło taniej

      Usuń
  11. Piękne i nastrojowe inspiracje, a kilka takich puchatych przedmiotów chętnie widziałabym u siebie w domu.

    OdpowiedzUsuń
  12. ja mam takie puchate poduszki z jyska i muszę powiedzieć, ze to był jeden z lepszych zakupów. teraz zamierzam jeszcze zrobić puchate siedziska na krzesła, ale chyba w ciemniejszym niż białym kolorze.

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze bardzo dziękuję :)